arrow-up-circle
Wybierz fragment tekstu, który chcesz wyjaśnić (maks. 80 słów)
Step 1 - N° 8

Medytacja - Niemyślenie (część 2)

Ten artykuł został tymczasowo przetłumaczony za pomocą tłumacza internetowego. Oryginalny artykuł jest w języku włoskim. Jeśli chcesz pomóc nam ulepszyć tłumaczenie na swój język, skontaktuj się z nami poprzez e-mail: info@accademiadicoscienzadimensionale.it lub poprzez czat na ACD. Dziękujemy.

Strona 1 z 6 

W poprzedniej lekcji medytacji nauczyłeś się dwóch ważnych lekcji: 
Pierwszą z nich jest to, że każdy może medytować, ponieważ nie ma żadnej blokady, która uniemożliwia niektórym osobom robienie tego lub sprawia, że inni są bardziej zdolni, wystarczy usiąść i zrelaksować się i to wszystko. Po drugie, nie ma w tym nic trudnego, dziwnego, niebezpiecznego ani przerażającego: medytowałeś już w ostatniej sesji i jak widzisz, zrobiłeś to bez żadnych trudności. Teraz, gdy przełamałeś już uprzedzenia dotyczące medytacji, możemy przejść dalej. 

Powodów, dla których powinniśmy codziennie medytować, jest wiele: każdego dnia mamy w głowie tysiące myśli, frustracji i niezdecydowania, jesteśmy bombardowani myślami przypominającymi nam, co musimy zrobić w ciągu dnia. Problem polega na tym, że jesteśmy pochłonięci wieloma czynnościami, które są wyzwalane w naszych mózgach i w końcu zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne. Podobnie jak wszyscy inni, każdy z nas jest zajęty wieloma obowiązkami do wykonania każdego dnia: musimy iść do pracy, posprzątać dom, gotować, opiekować się dziećmi, jeśli je mamy, itp... więc kończymy nasze dni, nie osiągając niczego nowego. To jest problem: jak myślimy, że możemy się spełnić, jeśli nie zmienimy naszej codziennej rutyny? Mamy tysiące pomysłów w naszych głowach, chcielibyśmy podróżować, otworzyć własny biznes, napisać książkę lub osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie, ale z biegiem czasu nadal dajemy się zwieść zwykłej rutynie, która od rana do wieczora zamyka nas w ciągłym kręgu, z którego nie możemy się wydostać. Gdybyśmy zaczęli odkładać na bok niektóre myśli, które nie są naprawdę ważne, aby zrobić miejsce dla tych, które napędzają nas do spełnienia się, nasze życie ewoluowałoby. Wiele razy termin "zmiana" przeraża ludzi, ponieważ ludzie myślą, że zmiana ich życia oznacza odłożenie na bok rodziny, ignorowanie dzieci lub podejmowanie pochopnych ruchów, takich jak rzucenie pracy, która nas wspiera. Zmiana ma być pozytywna dla osoby, która jej dokonuje, a nie odwrotnie, więc zmiana oznacza usunięcie obciążeń z życia, aby zrobić miejsce na satysfakcję. Dzieci nie są ciężarem, więc nikt nie musi ich odkładać na bok, ale można się nimi opiekować i jednocześnie spełniać się w życiu, bo jedno nie wyklucza drugiego. Liczy się po prostu organizacja: im bardziej dana osoba jest w stanie się zorganizować, tym bardziej będzie w stanie realizować swoje cele w czasie, mając rodzinę do opieki, życie towarzyskie, wymagającą pracę lub jakikolwiek problem, który zabiera mu czas. 

Naprawdę trudno jest stworzyć zorganizowaną listę rzeczy do zrobienia, jeśli porządek nie zostanie najpierw znaleziony w umyśle. Najważniejszą rzeczą, nad którą każdy powinien popracować, jest zaprowadzenie porządku w swojej głowie. Co chcesz dzisiaj zrobić? Oczywiście wymyślisz tysiąc rzeczy do zrobienia, mimo że dobrze wiesz, że wypełniając się czynnościami, zakończysz dzień bez zrobienia czegokolwiek. Doprowadzi cię to do stwierdzenia, że nigdy ci się to nie uda, że tak długo, jak masz ten problem/rozproszenie w swoim życiu, nigdy nie będziesz w stanie zadbać o siebie. Jeśli są to dzieci, pomyślisz, że dopóki nie dorosną, nie będziesz w stanie spełnić się w tym, co kochasz, ponieważ zajmą cały twój czas, a ty, jako rodzic, jesteś skazany na porażkę w pozostałych swoich projektach, jakbyś miał krzyż na plecach, który będziesz ciągnął na zawsze. Tak nie jest. Istnieje technika stosowana od tysiącleci, która pomaga umysłowi odłożyć na bok daremne zobowiązania, aby wydobyć te, które są naprawdę ważne dla naszego spełnienia. Nie jest to magiczna technika, jak formuła filmu animowanego, w którym wypowiadając pewne słowa, zostajesz teleportowany do nowego świata, w którym twoje życie będzie zupełnie inne; to po prostu kwestia relaksu. W dzisiejszych czasach wszyscy mówią o tej technice, ale każdy odkrywa ją na nowo, sprawiając, że wydaje się ona niemal nowością tej epoki. W rzeczywistości medytacja jest bardzo starożytną techniką, używaną przez ludzi od zarania dziejów, która pozwala zrelaksować umysł, aby mógł ponownie zacząć prawidłowo pracować. 

Strona 2 z 6

Ludzie, którzy ją stosują, mogą zdecydować się wyjść daleko poza zwykły relaks, ale jest to osobisty wybór, którego każdy z nas musi dokonać dla siebie: głównym celem jest uporządkowanie naszego umysłu, abyśmy mogli uporządkować nasze życie. Możemy wyobrazić sobie nasz umysł jako wielki pojemnik pełen informacji: ponieważ jest ich tak wiele, aby pojawić się i zostać zauważonym jako pierwszy, nakładają się na siebie i rzucają się na siebie, aby zostać zauważonym przez ciebie. To tak, jakby w twojej głowie toczyła się wielka walka, w której każda informacja jest przekonana, że jest najważniejsza ze wszystkich i walczy ze sobą o twoją uwagę. Są to wszystkie czynności, które powinieneś zrobić lub które chciałbyś zrobić, ale odłożyłeś na bok z typową iluzją, która mówi "pewnego dnia to zrobię". Ile projektów myślałeś, że chcesz zrealizować, ale porzuciłeś je w połowie, mówiąc "zrobię to w przyszłości"? Cóż, wszystkie te projekty są teraz obecne w twoim umyśle i buntują się, przepychając się nawzajem, aby zostać wybranym jako pierwszy, abyś mógł je w końcu zakończyć. Każdego dnia te myśli cię dręczą, uniemożliwiając ci posiadanie umysłu wolnego od problemów, sprowadzając cię do całkowitego chaosu. W ten sposób nie będziesz wykonywał zadań, które są dla ciebie naprawdę najważniejsze, ale te, które jako pierwsze zostały zauważone, ponieważ uderzają mocniej niż inne: nie oznacza to jednak, że są najważniejsze, są po prostu najcięższe. Ludzki mózg jest niesamowicie potężnym komputerem , który nauka chce naśladować, ale nie ma nadziei na sukces, ponieważ my, ludzie, jesteśmy w stanie reagować na nasze myśli, kojarzyć z nimi uczucia i wspomnienia, nawet możemy zdecydować i nagle wywrócić ścieżkę naszego życia do góry nogami, nawet zmieniając sposób myślenia. 

Robot nie może tego zrobić, ponieważ jest stworzony do posłuszeństwa komuś, kto z bliska lub na odległość nakazuje mu, co ma robić, poprzez sygnały. Ale my nie jesteśmy robotami. Nasze dary umysłowe pozwalają nam decydować, co zrobić z naszym życiem, uświadamiając nam, co jest dla nas naprawdę ważne i pozwalając nam odróżnić to od tego, w co wierzymy tylko dlatego, że ktoś inny zmusił nas, byśmy w to uwierzyli. Innym razem podążamy za stadem, ponieważ jeśli wszyscy wybierają określoną ścieżkę, a my jesteśmy jedynymi, którzy tego nie robią, aby zostać zaakceptowanym przez masy, poddajemy się prądowi i pozwalamy się uwarunkować. Czasami jesteśmy słabi i zachowujemy się jak wszyscy inni, aby zostać zaakceptowanym przez społeczeństwo, w którym żyjemy. Mamy jednak na tyle szczęścia, że możemy przekazać naszą wiedzę naszym dzieciom, które przekażą ją swoim dzieciom, które przekażą ją swoim bliskim, będąc w stanie zapewnić, że coś ważnego nigdy nie zostanie zapomniane. Medytacja jest kluczem do umożliwienia każdej osobie dobrego samopoczucia, bez konieczności podążania za wzorcami, do których zmuszają nas ci, którzy są nad nami, lub wykonywania czynności, których nie lubimy. Medytacja jest lustrem, które sprawia, że patrzymy sobie w oczy i mówimy: "Oto kim jestem, zapomniałem. Myślałem, że jestem identyczny jak inni!". Nie powinniśmy utożsamiać medytacji z tymi, którzy ją praktykują: możemy myśleć, że nie chcemy stać się buddyjskimi mnichami, którzy pozbawiają się życia towarzyskiego, aby spędzać czas medytując na wzgórzu, ale nikt nam tego nie narzuca; nie powinniśmy myśleć, że medytacja popchnie nas do stania się prorokami lub wzniosłym pokojem i miłością, jeśli w sobie nie czujemy podobieństwa do tej ścieżki. Medytacja jest tylko techniką, to ty decydujesz, jak jej używać i kim chcesz się dzięki niej stać, ona nie decyduje za ciebie. Czy twój samochód decyduje, dokąd cię zawieźć? Nie, to ty nim kierujesz. Z tego samego powodu upewnij się, że to Ty decydujesz, dokąd ma Cię zaprowadzić Twoje życie, a nie odwrotnie. Osobiście podążam za Medytacją, ponieważ pomaga mi ona skupić się na tym, co jest naprawdę przydatne w moim życiu, odwracając moją uwagę od tego, co byłoby stratą czasu, nawet jeśli początkowo może wydawać się czymś atrakcyjnym. Zacząłem więc od pierwszego poziomu zwanego Medytacją w niemyśleniu, a następnie kontynuowałem na wyższym poziomie zwanym Medytacją Czakr. 

Strona 3 z 6

Medytacja nie jest czymś dziwnym, tajemniczym lub niebezpiecznym, chodzi po prostu o zrelaksowanie umysłu i ciała. Nie ma znaczenia, czy jesteś ateistą, czy religijny, ponieważ relaks w mentalnej ciszy nie ma absolutnie nic wspólnego z kultem czy wiarą. Praktyka medytacyjna może być praktykowana przez każdego, ponieważ jest to osobisty wybór, który jest również wykorzystywany wyłącznie do relaksu i dobrego samopoczucia fizycznego. Nie musi być związana z poszukiwaniem Boga lub rozwijaniem swoich zdolności psychicznych, jeśli nie jest to prawdziwym zainteresowaniem osoby ją praktykującej. Medytacja jest po prostu techniką i to ty decydujesz, jaki cel chcesz dzięki niej osiągnąć. Ja również wybrałem drugi poziom, aby znaleźć własne odpowiedzi i rozwijać się duchowo, ale pozostaje to moim osobistym wyborem i będziesz musiał dokonać własnego. 

Pierwszy poziom medytacji opiera się na relaksacji w niemyśleniu. Technika ta może nie być łatwa na pierwszy rzut oka, ponieważ wymaga od nas zrobienia czegoś, do czego nie jesteśmy już przyzwyczajeni: pozostania w mentalnej ciszy. Technika niemyślenia nie powinna być źle rozumiana jako przekonanie, że od teraz będziesz musiał przestać myśleć do końca życia, stając się osobą pozbawioną inteligencji. Niemyślenie ma wskazywać na relaks umysłowy, który możesz wykonać z własnego wyboru, gdy czujesz, że jest to konieczne, na przykład, gdy twoja głowa jest pełna tysiąca rzeczy do zrobienia i dostajesz migreny z powodu zbyt wielu myśli: wtedy w grę wchodzi niemyślenie. 

Medytacja jest znacznie bliższa człowiekowi niż współczesnemu społeczeństwu, które nas otacza. Jest to coś, co jest naturalne dla naszych ciał, ale o czym po prostu zapomnieliśmy przez zbyt długi czas. Kiedy byliśmy dziećmi, bieganie, robienie szpagatów, skręcanie się w niewiarygodny sposób i wykonywanie ruchów, o których jako dorośli marzymy, było dla nas czymś naturalnym. To, że teraz jesteśmy zardzewiali i nie potrafimy już wykonać salta, nie oznacza, że jest to nienaturalny ruch dla człowieka, ponieważ byłaby to trywialna wymówka, by nie przyznać, że problemem jest po prostu brak treningu spowodowany lenistwem. W ten sam sposób niemyślenie nie jest czymś nienaturalnym, ale czymś, co robiliśmy normalnie jako dzieci, a dopiero później, stopniowo, zapomnieliśmy o utrzymywaniu tej zdolności aktywnej, zanikając mięśnie naszego umysłu. W momencie, gdy zdamy sobie sprawę, że nie jest to nic dziwnego, ale że jest to naturalne, znacznie łatwiej będzie zaakceptować nowy nawyk w naszym życiu. Praktyka medytacji działa, ponieważ włączenie jej do naszej rutyny pozwala nam być coraz bardziej świadomymi w ciągu naszych dni: sprawia, że zdajemy sobie sprawę z tego, co chcemy robić, odróżniając to od tego, co powinniśmy robić według innych. Jest to różnica, której nie każdy jest w stanie pojąć, ponieważ od dzieciństwa jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że życzenia innych automatycznie stają się naszymi własnymi. Wielu ludzi jest jedynie reprezentacją swoich rodziców, nauczycieli lub przyjaciół, ale nie są sobą. Niemyślenie stopniowo sprawi, że rozpoznasz i odróżnisz to, kim naprawdę jesteś, od tych masek, za które się uważałeś, tylko dlatego, że zostały ci narzucone tak dobrze, że nie możesz już ich rozpoznać jako czegoś zewnętrznego: wdrożyłeś je w swoją osobowość. 

Niemyślenie pozwala ci zareagować i oddzielić to, co nie jest twoje, aby rozpoznać, kim lub czym naprawdę jesteś: coś niesamowicie potężnego w porównaniu z wyobrażeniem, jakie miałeś o sobie. Zacznijmy więc od pierwszego kroku Medytacji: jeśli chcesz, zrób to teraz, postępując zgodnie z moimi instrukcjami krok po kroku. Usiądź w wygodnej pozycji, z dala od wszelkich możliwych zakłóceń i hałasu, z pewnością nie wykonuj Medytacji przed włączonym telewizorem. 

Gdy poczujesz się komfortowo, ustaw minutnik na 10 minut, aby mieć pewność, że nie będziesz musiał patrzeć na godzinę, aby dowiedzieć się, ile czasu minęło, ponieważ sam minutnik powiadomi Cię, gdy tylko upłynie czas; lub postępuj zgodnie z wersją audio Medytacji z przewodnikiem. 

Strona 4 z 6

Jak tylko będziesz gotowy, zaczynamy. 

Wszystko, co musisz zrobić od tego momentu, to skoncentrować się wyłącznie na oddechu. Nie licząc ich słowami, śledź każdy wdech i wydech, gdy zaczynają zwalniać. 

  

Wdychaj i koncentruj się wyłącznie na oddechu. 

  

Poczuj, jak powietrze dostaje się do płuc.... 

  

Wyobraź sobie, że widzisz, jak Twoje płuca rozszerzają się, karmiąc się czystym tlenem. 

  

Wokół ciebie nie ma nic poza światłem, które wdychasz do płuc. 

  

Wyobraź sobie, że oddychasz białym światłem, które wypełnia Twoje płuca i sprawia, że czujesz się dobrze. 

  

Zwolnij oddech i zrób go głębszym.... 

Poczuj, jak wszystko wokół ciebie zwalnia.... 

  

Nie ma już pośpiechu, jest tylko powolne, świadome oddychanie. 

  

Skoncentruj się tylko na oddechu. 

  

Poczuj, jak rozluźniają się Twoje ramiona, nie trzymaj ich napiętych. 

Szyja rozluźnia się, głowa rozluźnia się, pozostając wyprostowana. 

  

Ramiona stają się ciężkie. 

 

Strona 5 z 6  

Nogi podążają za nimi... 

  

Całe ciało staje się ciężkie... odpręża się, jakby chciało zasnąć. 

  

Wszelkie myśli są daremne, nie ma teraz ważniejszej myśli niż chęć zrelaksowania się. 

  

Wyobraź sobie, że wdychasz białe światło, które wchodzi i rozszerza się w twoim umyśle. 

  

Twój umysł staje się lekki, wolny, wypełniony światłem, nie ma żadnej przeszkody uniemożliwiającej wejście światła. 

  

Zrelaksuj się, skoncentruj się tylko na dobrym samopoczuciu, którego doświadczasz. 

  

Od tego momentu do momentu, gdy zabrzmi minutnik, wskazując koniec sesji, zrelaksuj się, zamykając oczy, nie myśląc o niczym, koncentrując się tylko na dobrym samopoczuciu, którego doświadczasz. 

  

Gdy zabrzmi minutnik, możesz otworzyć oczy i przeczytać ciąg dalszy poniższego tekstu.


Strona 6 z 6 

Jak się czułeś? Możesz wykonywać tę technikę tak często, jak chcesz: nie ma ona żadnych przeciwwskazań, wręcz przeciwnie! Im częściej będziesz ją stosował w ciągu dnia, tym bardziej zdasz sobie sprawę, że przypadkowo Twój sposób myślenia będzie działał lepiej. Nie jest to oczywiście przypadek: pozwalając swojemu mózgowi na chwilę oddechu bez konieczności myślenia o tysiącu problemów, dasz mu możliwość lepszego połączenia synaps w prawdziwym tego słowa znaczeniu, dzięki czemu szybciej znajdziesz rozwiązanie każdego problemu. Zauważysz różnicę, ponieważ wcześniej było to dla ciebie znacznie trudniejsze. Rozwiązanie musi być natychmiastowe, a kiedy tak się nie dzieje, dzieje się tak dlatego, że umysł jest zbyt zestresowany, aby natychmiast zrozumieć, jaka jest metoda rozwiązania konkretnego problemu; dlatego medytacja pomaga naszej uwadze skupić się wyłącznie na jej niesamowitej zdolności do błyskawicznego znajdowania rozwiązań, odkładając na bok wszystkie inne myśli, które w danym momencie tylko przeszkadzają. Właśnie po to jest medytacja: aby dać naszemu mózgowi odetchnąć, aby mógł lepiej funkcjonować. Nie ma nic bardziej zdrowego i normalnego niż relaks, dlatego radzę robić to przynajmniej raz dziennie każdego dnia. Jeśli oprócz relaksu szukasz czegoś jeszcze głębszego, takiego jak połączenie z samym sobą lub Bogiem, to z pewnością zainteresuje Cię również lektura Medytacji Czakr. Medytacja w niemyśleniu okaże się o wiele bardziej przydatna, niż mógłbyś sobie wyobrazić, zwłaszcza gdy musisz oderwać od siebie kłopotliwe i bolesne myśli, których nie możesz się pozbyć. Nauczysz się wykorzystywać tę technikę na swoją korzyść, aby nic nie mogło cię już zranić: będzie to twoja tajna broń. Podążaj dalej tą ścieżką, a dowiesz się coraz więcej przydatnych informacji dla swojego zdrowia i duchowej ewolucji. 

Koniec strony 6 z 6. Jeśli podobał Ci się ten artykuł, skomentuj poniżej, opisując swoje odczucia podczas czytania lub praktykowania proponowanej techniki.

3110 komentarze
  • frances
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    11:43 27/08/25

    E' bello rileggere dopo tanto tempo gli articoli. infatti ogni volta ti regalano qualcosa di nuovo da imparare e su cui riflettere. Non ci rendiamo conto che il rilassamento è la fase più importante della Meditazione ; è da esso che dipende tutta la sessione perchè ci prepara a eseguire una pratica più consapevole e profonda. A volte anch'ìo, per la fretta di iniziare subito la Meditazione sui chakra, non curo abbastanza la fase del rilassamento e questo è sbagliato perché più siamo rilassati più riusciremo ad entrare facilmente nella dimensione desiderata e cioè quella del Non pensiero, che è così difficile da mantenere anche a causa delle distrazioni che il Low crea apposta per impedirci di meditare e scoraggiarci a continuare magari dopo l'nterruzione.Invece più siamo rilassati più si alzano le nostre "difese spirituali" contro gli attacchi delle influenze esterne!

  • Sophy
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    17:47 20/08/25

    La meditazione in non pensiero, trovo sia molto utile, per rendere la mia mente, più serena e rilassata. Siamo sempre pressati mentalmente, tutta la giornata, e questo è un buon modo, per cercare una nostra tranquillità interiore, che ci permette distaccare tutto lo stress accumulato, continuando poi con la meditazione in non pensiero sui Chakra. È importante sapersi organizzare, avere delle priorità, vedere ciò che per noi è veramente importante, e di conseguenza, dare priorità, senza che il Low, riesca a crearci, motivi, finti impegni, per perdere tempo prezioso, e rallentarci nella pratica. Mi voglio organizzare meglio, per riuscire a fare tutto quello che è necessario, ma Senza stress.....e dando priorità, a ciò che per me conta realmente, ovvero....questo cammino. Grazie mille

  • L’OraLu✨
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    00:17 20/08/25

    Eccolo qui l’inghippo perfetto, il tranello, lo scoraggiamento conseguente… tutto questo è descritto in maniera perfetta in questo articolo.. 😩🥴 vivere la spiritualità e pure un buon rilassamento è questione senz’altro di allineare e ripulire i propri pensieri e la propria mente. Il caos creato da una mente in continuo fermento sfocia nell’incapacità di distinguere le voci e ciò che realmente sei da ciò che invece hai sempre creduto di essere. Spero di imparare presto una tecnica per poter praticare in maniera sempre più semplice e continuativa. Grazie Angel 🙏🏻

  • Lorenzo
    Medaglia per aver completato il libro Prendiamo Coscienza degli ALIENI - Volume 4
    Medaglia per aver completato il libro Buddha secondo Angel Jeanne - Volume 1
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    07:37 18/08/25

    Un buon rilassamento, seguito da una mente libera da pensieri sono un toccasana capace di darti quell'attimo respiro di cui si ha bisogno durante le giornate che si riempiono sempre più di impegni. Personalmente grazie al rilassamento riesco a schiarirmi le idee e a riprendere quella calma mentale che serve a organizzare le proprie priorità e soprattutto a affrontare al meglio ogni evento, proprio perché la mente recupera e si ricarica grazie a queste tecniche. Praticando questa sessione mi sono sentito bene e ho capito che devo avere meno fretta nel rilassarmi, devo darmi il tempo giusto per poter raggiungere lo stato profondo tanto necessario e importante per la pratica psichica, ma anche per la propria salute. Ripassare è sempre importante, perché in questo caso praticare nuovamente la tecnica mi ha fatto riprendere in mano tutto e adesso ho più chiaro cosa devo fare per migliorare. Grazie mille Angel!

  • Alessio
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    15:53 17/08/25

    Questa tecnica intermedia è molto utile per chi si affaccia a questo mondo, ma lo è altrettanto per chi ha un periodo di crisi. Praticarla mi ha fatto ritrovare il non pensiero dopo un bel po' di tempo.

  • Parvati
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    15:41 17/08/25

    Sicuramente volgio procedere verso la meditazione dei chakra per andare ancora più in profondità. Anche se come ripeto per me il problema è sempre stato al costanza nella pratica. E' come se pretendessi di stare bene senza fatica, ecco desidererei vivere in uno stato di grazia ma senza fare fatica. Forse è il Paradiso terrestre , L'eden di cui parla la Bibbia... Poi ci siamo trovati a dover faticare e questa fatica la trovo molto dolorosa. E' corretto?

  • fede91
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    12:55 17/08/25

    Bella lezione e meditazione, come sempre vi ringrazio per queste condivisioni. Per me questa meditazione è stata un po' più efficace della precedente. Mi sto impegnando a praticarle ogni giorno e spero di migliorare sempre più, vista la mia difficoltà a rilassarmi, a causa dei pensieri disturbanti e anche del sonno. Questa volta mi è capitata una cosa strana: i pensieri che si sono intrufolati nella mia testa erano immagini che non riguardano la mia vita attuale. È quasi come se mi fossi ritrovata in un'altra vita. Mi chiedo cosa sia successo.

  • noemy
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    09:55 17/08/25

    Ci ho messo un po' per raggiungerlo, ma finalmente ci sono arrivata...questa non è la prima volta che eseguo la pratica, l'ho fatta e rifatta e rifatta ancora inizialmente senza capire nemmeno dove sbagliassi...fatto sta che non riuscivo a mantenere la mente in silenzio! Non è semplice e non è qualcosa che si impara dall'oggi al domani, perchè siamo abituati ad essere bombardati di stimoli e informazioni che non ci permettono mai di staccare la mente...a volte nemmeno quando dormiamo...a me succedeva spesso di andare a dormire con un problema in mente e di risvegliarmi trovandolo ancora lì ad aspettarmi senza che nulla fosse cambiato. A forza di praticare...e forse anche proseguendo con il percorso e quindi integrando nuove pratiche e apprendendo nuove nozioni, il non pensiero ha iniziato a comparire...e nemmeno tanto gradualmente! Un giorno ho deciso di volermi applicare seriamente, con un impegno e una costanza maggiore...et voilà...eccolo! Mente leggera, vuota...concentrazione sul respiro, sulla prana e sulle sensazioni interne che provavo...non c'erano altre immagini, persone, frasi...null'altro nella mia mente! Solo la quiete! Però appunto, la demoralizzazione iniziale ha avuto il suo bel peso...nonostante io credessi fermamente e con tutta me stessa a ciò che stavo facendo! Spero che questo mio commento possa incoraggiare chi come me all'inizio si sentiva un po' in difficoltà...non bisogna mollare e anzi, occorre continuare a credere che proprio perchè è così difficile, porterà a delle soddisfazioni e a dei risultati inimmaginabili!!! GRAZIE!!!

  • arcoor
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    15:50 16/08/25

    Anche questa meditazione guidata è fantastica. Penso che la peggior 'malattia' dell'umano sia l'over thinking. Dobbiamo voler bene a sto povero cervello che sempre è messo sotto sforzo, anche mentre dormiamo. Una meditazione come questa serve a coccolarlo e a dargli lapossibilità di riposarsi.

  • francescafiore
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    13:55 12/08/25

    Bella meditazione, molto efficace e immediata. Mi sento molto più tranquilla dopo aver dato "un po' di respiro" alla mente che è sempre troppo iperattiva. La metterò in pratica anche fuori casa, quando ne sentirò il bisogno, dato che è abbastanza breve ma, nello stesso tempo, efficace. Grazie 🙏

  • Fylax
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    19:46 10/08/25

    RICAPITOLANDO: Due puntualizzazioni importanti riguardo la meditazione: - Tutti possono meditare. - Meditare non è difficile, né pericoloso. La meditazione ci permette di uscire da un’infrastruttura routinaria ingombrante ed infruttuosa per aiutarci a comprendere ciò che realmente ci aiuterebbe a realizzarci. Per trovare la propria realizzazione occorre tuttavia organizzare la propria vita in maniera funzionale. Il primo tipo di organizzazione deve quindi avvenire a livello della propria mente. Proprio attraverso la meditazione, si può imparare infatti a dare ordine e priorità ai propri pensieri ed intenti. Invero nella nostra mente si accavallano quotidianamente una miriade di pensieri che tendono a sovrapporsi e a prevaricare l’uno sull’altro per ottenere la nostra attenzione. Normalmente noi non siamo soliti prendere in considerazione i più importanti, ma i più PESANTI. Molto spesso tali pensieri vengono da condizionamenti esterni; non sono realmente nostri. Il primo livello di Meditazione consiste dunque nel “rilassamento in non pensiero”, ovvero nella capacità di far cessare ogni attività legata al “mentale”. Il “non pensiero” ci permette di scoprire chi siamo realmente al di là dei condizionamenti ricevuti. Esso ci aiuterà a mettere ordine nella nostra mente e successivamente nelle nostre attività quotidiane. La meditazione ci aiuta a discernere ciò che ci fa realmente del bene, da ciò che al contrario finirebbe col nuocerci. Essa rimane comunque una tecnica per cui, in ultima analisi, saremo comunque noi a scegliere come e per quali scopi utilizzarla. CONDIVISIONI: Meditazione molto chiara, ben spiegata e guidata, che, sfortunatamente, faccio fatica a portare a termine a causa del problema di sonno di cui ho già detto a riguardo della lezione 5. Interessante ad ogni modo constatare come la mente tenti di intrufolarsi con incredibile abilità ed arguzia all’interno di quel silenzio che si prova a creare. Come una voce bisbigliante; pensieri, immagini, ricordi, impegni. Un gran bel mercato della distrazione, una piccola babele di voci.

  • Nichi
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    11:11 10/08/25

    Meditazione bellissima, è la prima volta che riesco a rilassarmi in questo modo e a sentirmi così presente. Mi sono percepita come fuori dallo spazio e dal tempo, in uno stato di consapevolezza superiore. Sono veramente stupita perchè non ho mai provato una sensazione simile e anche una volta aperti gli occhi sono rimasta in uno stato di beatitudine e rilassamento per diversi minuti. Grazie mille per la condivisione di queste preziose conoscenze e grazie per questa meditazione perchè oggi penso finalmente di essere riuscita ad accendere il mio primo lumino. :)

  • monacodell'acqua
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    18:18 09/08/25

    la meditazione è bellissima, a volte si trasforma in un vortice altre in un mare quieto, occorre osservare i pensieri e basta lasciandoli andare. Questo ci permette di trovare quiete e silenzio, la mente non si perde più e noi siamo centrati nel qui e ora!

  • emi
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    12:56 06/08/25

    Anche questa meditazione è bellissima! Faccio spesso la meditazione sui 5 Chakra, ma ogni tanto vale la pena fare anche questa, per mantenere ben saldo il non pensiero..

  • claudio2
    warning-solid

    Sei sicuro?

    Il commento verrà eliminato

    Conferma
    12:39 02/08/25

    Grazie per le preziose informazioni e volevo chiedere se attraverso la meditazione era possibile innescare anche un processo di autoguarigione